zguba - kompas

Z mapą przy świetle księżyca

zguba - kompas

Postprzez Robert » 04 gru 2010, 23:22

Gdzieś zapodział mi się kompas, taki na kciuk (lewy). Kompas miał dziesięc lat i ma dla mnie wartość sentymentalną. Może ktoś z Was znalazł na sali schroniska? Jeżeli tak, to proszę o info: run_man@gazeta.pl. Pozdrawiam, Robert Podsiadły.
Robert
 
Posty: 4
Dołączył(a): 01 mar 2010, 06:42

Re: zguba - kompas

Postprzez Róża » 05 gru 2010, 00:28

Robuś, jakiś kompas na kciuka widziałam u Marcina w biurze. Zadzwoń do niego.
Uśmiechniętego dnia!
Avatar użytkownika
Róża
Administrator
 
Posty: 51
Dołączył(a): 09 lut 2010, 13:49

Re: zguba - kompas

Postprzez MarDr » 04 mar 2011, 19:14

Kompas faktycznie został w bazie Rajdu i wczoraj na Walnym Zebraniu wrócił do Roberta.

Spotkanie Roberta z ukochanym kompasem było wzruszające:
Robert milczał przez kilka długich chwil, oglądając w małym kompasiku retrospekcję z wielu dawnych i niedawnych startów, jak w czarodziejskiej szklanej kuli, a potem rzekł:
- Wiesz, biegam z nim już długo, od jednego ze starych dobrych Pucharów Wawelu...
Avatar użytkownika
MarDr
Administrator
 
Posty: 44
Dołączył(a): 07 lut 2010, 01:17
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Mini Nocna Masakra - Przy wątłym księżycu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron